Czy wiesz, że whisky była na receptę? Poznaj garść ciekawostek o szkockiej!

0
354
whisky

Whisky to dzisiaj jeden z najbardziej szlachetnych alkoholi na półkach sklepowych. Wokół tego trunku utworzyła się nieomal nowa kultura picia i smakowania. Ile jest gatunków whisky, tyle znajdziemy na świecie grup entuzjastów, każda zaś wnosi coś ciekawego, innego – sprawia to, że alkohol ten można stale odkrywać na nowo, zawsze od innej strony. Jednak czy od zawsze whisky była alkoholem elitarnym, wyszukanym, cechującym gentlemanów? Zerknijmy nieco w przeszłość, by się o tym przekonać…

Whisky – sklep zamknięty: PROHIBICJA!

Jeszcze w czasach industrialnego boomu w USA whisky była alkoholem robotniczej części społeczeństwa. W tamtych czasach Szkocja zarabiała rocznie około 14 milionów funtów (co wówczas stanowiło sporą sumę) na eksporcie whisky. Co ciekawe, alkohol ten był dostępny w wielu miejscach, w tym… w aptekach. Lekarze przepisywali bowiem whisky na różne dolegliwości – zgodnie z tradycją produkowania tego alkoholu, którą zapoczątkowali mnisi jeszcze około XV w.

Whisky, jako alkohol wysokoprocentowy, u zbiegu XIX i XX wieku stał się głównym winowajcą problemów społecznych w USA. Wiele zakładów produkcyjnych miało nawet zaplanowane specjalne przerwy dla swoich pracowników, ogłaszane syreną, przeznaczone na szklaneczkę whisky. Zamiłowanie do szkockiej whisky poskutkowało otwieraniem tzw. saloonów, czyli charakterystycznych barów dla mężczyzn, które niektórzy z was mogą kojarzyć z westernów. Na początku XX w. saloony były na każdej przecznicy, sponsorowane przez producentów whisky, którzy odcinali kupony od popularności swojego wyrobu. Aż do czasu… gdy nadeszła prohibicja.

Szkocka whisky z tłuczonych butelek zaczęła płynąc strumieniami po ulicach miast w całych Stanach Zjednoczonych i nagle pospolity alkohol klasy robotniczej stał się dobrem pożądanym przez wszystkich. Ceny whisky zaczęły sięgać niebotycznych sum, a przemyt i nielegalna dystrybucja kwitły w najlepsze, pozwalając gangom dorobić się niewyobrażalnych fortun. To właśnie na prohibicji wybił się symbol amerykańskiej przestępczości – Al Capone.

Co, jeśli nie sklep? Whisky na receptę!

Wielu obywateli USA nie mogło wówczas pogodzić się z odebraniem im jednej z niewielu przyjemności doczesnego życia. Zaczęli więc szukać sposobów, gdzie kupić whisky nielegalnie. Sklepy nie mogły już oferować tych wyrobów, chyba, że miały one docelowo inne zastosowanie. Niewielkie ilości można było nabyć na receptę, w aptece. W czasach prohibicji nawet połowa wypisywanych przez lekarzy recept dotyczyła whisky!Po ulicach spacerowali także podejrzani jegomoście, oferujący szklaneczkę whisky zza pazuchy. W niektórych dzielnicach amerykańskich miast nawet od 60 do 80% policjantów dostawało „działkę” za przymykanie oka na lokalną dystrybucję whisky, niektórzy nawet sami się nią zajmowali!

W piwnicach i na zapleczach niektórych budynków organizowano nielegalne saloony, w których zbierała się śmietanka dużych miast – elity, a wśród nich politycy, aktorzy, biznesmeni, prawnicy itd. Każdy chciał się zabawić i napić alkoholu. To wtedy właśnie whisky zaczęła powoli zyskiwać popularność w elitarnych kręgach i na stałe wpisała się w dżentelmeński styl bycia. Mimo prohibicji, w dniu posiedzeń w Białym Domu, przemytnicy przynosili prezydentowi USA i jego gościom whisky, przy której debatowano na ówczesne tematy. Ostatecznie whisky przetrwało czasy prohibicji i na stałe wpisało się w historię USA, a przez to także całego świata.

Szkocka whisky – dziś bardziej cenimy ją za smak!

Mimo burzliwej historii whisky z początków współczesnych nam czasów, największą ewolucję przeszło jej docelowe zastosowanie. Jeszcze 100 lat temu whisky była czymś na wzór dzisiejszej czystej wódki, czyli alkoholem, którym łatwo było się upić i głównie do tego służył. Dziś na szczęście kultura picia whisky jest zupełnie inna – alkohol ten pija się w małych ilościach, smakuje w dobrym towarzystwie, powoli i ze świadomością ukrytego w niej aromatu.

Źródło: Whisky sklep Alkohol-Online.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here