Statystyki
News: 1481 | Recenzje: 803
Wywiady: 119 | Relacje: 58
Artykuły: 18 | Galerie: 41
Nowe wywiady

Diaboł Boruta - "Chcielibyśmy nauczyć się lepienia pierogów, wypasania owiec..."
Exorcist - Powrót legendy
Vesania - "Jest jakieś przyciąganie między nami"
Doomster Reich - "Heavy doom, psychodelia oraz substancje psychoaktywne"
THAW: "Uśmiecham się widząc zdjęcia płonących kościołów..."
Nowe relacje

13.02.2015 - ScreamMaker
23.01.2015 - Epica/Progresja
23.11.2014 - Mr Pollack
Sharing the Devil Tour 2014
05.10.2014 TSA
28.09.2014 - Turbo
18.09.2014 - Blitzkrieg VII
Biały pomaga Artiemu
Patronujemy

13.03.2015 - Wicked Tour - Suwałki

11.04.2015 - Kat & RK

03.03-07.03.2015 - In Mourning

12.-15.03.2015 - No Silence Tour

14.03.2015 - Wicked Fest 2

14.03.2015 - Sadistic Festival II

31.03.-15.04.2015 - Folk Metal Crusade 2015

Promujemy
Scream Maker - We Are Not The Same
RCS Music 2012

01. We Are Not The Same
02. Liberty
03. Wanna Be A Star
04. Cisza
05. Yesterday's Gone
06. Hell
07. Foolin'
08. 700

Skład:

Sebastian Stodolak - śpiew
Michał „Ajronmajk” Wrona - gitara
Michał Korbacz - gitara
Piotr „Zielu” Zieliński - gitara basowa
Marek Nadstawny - perkusja

We Are Not The Same to debiutancki krążek warszawskiego, parającego się klasycznym heavy metalem, Scream Maker. Sam zespół określa tę płytę mianem EP, ale zważywszy na czas trwania przekraczający 37 minut oraz to, że mamy na niej osiem utworów plus intro, można mówić raczej o albumie. Określenie to jest tym bardziej uzasadnione, że We Are Not The Same jest materiałem spójnym, urozmaiconym i w nawet najmniejszym stopniu nie przypomina zestawów często przypadkowych utworów, które trafiają na EPki czy mini albumy.

Już pierwszy – po nie opisanej introdukcji – utwór tytułowy okazuje się potężnym uderzeniem w stylu najlepszych dokonań Judas Priest czy Iron Maiden, opartym na nośnym, zapadającym w pamięć riffie i dynamicznej grze sekcji. A dalej jest jeszcze ciekawiej. Liberty i Wanna Be A Star oprócz inspiracji NWOBHM czerpią też sporo z amerykańskiego metalu. Pierwszy z ostrego, surowego lecz melodyjnego US power metalu, drugi to murowany hit i budzi skojarzenia z przebojowymi dokonaniami Van Halen i Scorpions. Jedynym utworem z polskim tekstem na płycie jest Cisza. Jest to jednocześnie najlżejszy brzmieniowo numer, kojarzący się z lekkim hard ‘n’ heavy, czymś, co w Polsce grały np. Fatum, Korpus czy w niektórych utworach Azyl P. Jednak już w urozmaiconym, stopniowo się rozwijającym Yesterday's Gone zespół powraca do mocniejszych dźwięków klasycznego heavy. Równie ciekawe są ponownie budzący skojarzenia z Iron Maiden Hell oraz Foolin’ z mocnym refrenem. Mamy też finałową balladę 700 z emocjonalną partią wokalną Sebastiana Stodolaka. Ten młody, utalentowany wokalista jest zresztą bardzo mocnym punktem zespołu, sprawdzającym się równie dobrze w wysokich, rozwibrowanych wyciągnięciach oraz niższych, mocniej brzmiących partiach. Dodawszy do tego wysokie umiejętności instrumentalistów, z naciskiem na popisy gitarowego duetu Michał Wrona / Michał Korbacz, przypominającego mi jako żywo najlepsze lata takich tandemów jak: Murray/Smith czy Tipton/Downing, otrzymujemy płytę objawienie na polskim rynku klasycznego heavy.

A ponieważ Scream Maker równie dobrze jak w studio radzą sobie na koncertowych deskach, warto połączyć miłe doznania – kupić płytę i wybrać się na ich koncert!


Wojciech Chamryk: 9/10

www.screammaker.com
www.facebook.com/screammaker
www.youtube.com/user/screamamkerband

Bookmark and Share

Dodane przez Atrej dnia listopad 29 2012 13:29:58 · 2 Komentarzy · 1633 Czytań · Drukuj
Komentarze
KamilaK. dnia listopad 30 2012 16:52:02
Kocham ten zespół miłością wielką !
Hejter dnia grudzień 19 2013 19:59:56
Przereklamowane, bez jaj, mocno wtórne; za to z wielkim parciem na zrobienie kariery... A perkusja automatem wali na kilometr.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Znajdziesz nas także tu:

Nowe recenzje

Dolina Cieni - Wzgórze Tysiąca Dusz
Eternal Wisdom - Pathei Mathos
Detonacja - Detonacja
Ferosity - Blasphemous Verses
Unhold - Towering
Uziel - Diagnosis F 44.3
Withania - Blütenstaub und Weidenharz
Nowe artykuły

Gitara - idealna dla każdego
Lokrycka skala modalna - najmroczniejsza skala stosowania w metalu
Cradle Of Filth, czyli metal ekstremalny
Evans - Przeszło pół wieku historii naciągów perkusyjnych
Reklama

Metalowa prasa